Praca Hostessy: Ciemna strona branży Drukuj Email
sobota, 15 maja 2010 18:16
Promocje w sklepach, rozdawanie ulotek i obsługa konferencji to tylko część zleceń oczekujących na hostessy. W Polsce coraz bardziej popularne jest wykorzystanie ich usług jako osób do towarzystwa na wieczorne wypady do restauracji i klubów.

? Nie ma w tym żadnych podtekstów erotycznych ? zaznacza właścicielka Ahevy. ? Biznesmeni przyjeżdżający na krótką podróż służbową chcą wieczorem iść na miasto w dobrym, damskim towarzystwie. Są skłonni dużo zapłacić za to, że dziewczyny pokażą im lokal, porozmawiają, oprowadzą, później wspólnie pobawią się w klubie.

 

Takie zlecenia to żyła złota dla hostess znających obce języki. Wynagrodzenie za taki wieczór często znacznie przewyższa 50 zł za godzinę. Problem w tym, że nie wszystkie dziewczyny są zainteresowane taką formą pracy. Budzi ona zastrzeżenia natury moralnej i istnieje obawa, że jeśli klient nie jest sprawdzony, to może dojść do nieprzyjemnych sytuacji. Dlatego do tego rodzaju zamówień agencje przeznaczają sprawdzone i dojrzałe mentalnie hostessy, które same zdecydowanie wyrażają chęć wykonania takiej usługi. ? Dziewczyny wciąż mają duże opory ? wyjaśnia Gajda. ? To się zmienia, ale wciąż niewiele hostess decyduje się na takie zlecenia. Nie ma mowy o tym, by dziewczyny podczas takich wyjść przekroczyły jakieś granice. Właścicielka Ahevy przypomina, że termin ?agencje towarzyskie? już od dawna zarezerwowany jest dla miejsc związanych wyłącznie z usługami seksualnymi.

? Dziewczyny nie powinny zasadniczo nawet pić alkoholu podczas takich kolacji, jeśli klient nie nalega ? wyjaśnia Gajda. ? Odpowiedzmy sobie jednak na pytanie: kto, jeśli nie agencje hostess, może świadczyć takie usługi? Nie ma na rynku takich przedsiębiorstw.

Menedżerka przyznaje jednak, że są imprezy, na które nie wysyła swoich hostess. Wbrew pozorom wieczorne wypady do knajpy bądź klubów nie niosą ze sobą takiego ryzyka odczucia dyskomfortu, jak zawody w sportach motorowych. Hostessa na torze wyścigowym jest często obiektem niewybrednych zaczepek słownych. Całus w policzek dla zwycięzcy wyścigu to często niejedyny kontakt cielesny, na jaki hostessy muszą się przygotować, obsługując takie wydarzenia sportowe. Kierowcy chętnie obejmują ładne dziewczyny, pozując do pamiątkowych zdjęć po wyścigu. Najmniej stresogenne pod tym kątem są akcje degustacyjne w supermarketach, jednak szereg cech takiej pracy czyni ją dla hostess najmniej atrakcyjną.

? Dwa razy zdarzyło mi się pracować na promocji w supermarkecie i stwierdziłam, że to wystarczy ? wspomina Natalia Kurtyka, była hostessa.

? Zazwyczaj przy takich zleceniach niemile widziane jest odejście z miejsca pracy nawet na siusiu, a stawki są niskie.

Atrakcyjna kobieta przyciąga męskie oko niezależnie od tego, czy jesteśmy na zakupach, czy bierzemy udział w konferencji międzynarodowej. Dlatego hostessy muszą być asertywne i jeśli tylko poczują się w jakikolwiek sposób zagrożone, powinny natychmiast zgłosić się do osoby koordynującej ich pracę.

? Nie słyszałam o przypadkach jawnego molestowania hostess, jak np. poklepywanie, obejmowanie ? mówi Natalia Kurtyka. ? Często jednak zdarzały się słowne zaczepki: ?Chodź na kawę, umówmy się na piwo po pracy?. To było natarczywe i niekomfortowe.

Początkujące hostessy powinny zacząć od sumiennego sprawdzenia potencjalnych pracodawców. Można skorzystać z porad osób doświadczonych w branży lub poszukać informacji na forach internetowych. Warto zwrócić uwagę, kim są klienci danej agencji, i zbadać, czy hostessy nie narzekają na opóźnienia w wypłacaniu wynagrodzeń.

? Niektóre agencje wyzyskują przychodzące do nich dziewczyny ? mówi Anna Krasowska, studentka polonistyki, która podczas studiów podjęła współpracę z kilkoma agencjami. ? Na rozmowie wstępnej mówi się im, że trzeba zrobić profesjonalną sesję zdjęciową. Szkopuł w tym, że kosztem obciążana jest hostessa, której wynagrodzenie z pierwszego zlecenia jest pomniejszane o cenę sesji. Rezultat jest taki, że hostessa nie zarabia ani grosza, a agencja dostaje zarówno zdjęcia, jak i darmową usługę. Bo pierwsze zlecenie jest jednocześnie ostatnim dla tej osoby. Zdaniem Ewy Gajdy z Ahevy los takich agencji jest przesądzony, ponieważ czarny PR wokół danej marki skutkuje brakiem zgłoszeń nowych hostess.

? W mojej agencji termin płatności to miesiąc ? wyjaśnia menedżerka. ? Zawsze go dotrzymuję, a jeśli zdarza się, że to klient opóźnia się z wpłatą, wówczas informuję moich zleceniobiorców, że pieniądze będą kilka dni później.


źródło: bankier.pl

 


Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

OSTATNIO DODANI

 Karolina, karoolina6641557
 Łódź
 2012-02-06 22:40:56
 Rafał, kocerba5
 Strzelce Opolskie
 2012-02-06 16:20:12
 Magda, mania95
 Łódź
 2012-01-30 21:46:41
 Ewelina, lewik
 Górki/Trójmiasto
 2012-01-29 22:25:18
 Iza, Isabelita
 Łódź
 2012-01-13 21:30:31
 Angelika, angela_08
 Warszawa
 2012-01-07 16:36:29
 Marta, Mrtens
 Warszawa
 2011-12-26 18:55:26
 Marlena, moo
 Warszawa
 2011-12-14 11:28:01
 Monika, nielegalna
 Zielona Góra
 2011-12-10 23:29:51
 Patrycja, Kicia1988
 Kalisz
 2011-12-08 20:04:32
 Patrycja, pati1880
 Łódź
 2011-11-21 22:54:00
 Magdalena, Enigmatic
 Warszawa - Józefów
 2011-11-20 14:14:33
 Kamil, Belv
 Kamieńsk Bełchatów Piotrków T. Radomsko
 2011-11-13 10:45:11
 Kasia, Kasia Romańska
 Warszawa
 2011-11-06 15:11:42
 Katarzyna, kao
 Warszawa
 2011-11-04 00:44:04

Sonda

Co wprowadzić najpierw?